Historia naszej OSP

Sięgając do korzeni - o remizie OSP w Kamionkach słów kilka….

Remont remizy OSP w Kamionkach

   

Od dziesięcioleci strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kamionkach podejmują szereg działań, mających na celu poprawę stanu technicznego remizy, przeprowadzanie niezbędnych remontów, stworzenie zaplecza do prawidłowego funkcjonowania jednostki OSP.

Swoją działalność jednostka OSP w Kamionkach podjęła w 1946 roku i działała, mimo że jeszcze przez kolejnych 10 lat nie miała swojej remizy. Spotkania strażackie odbywały się wówczas w prywatnych domach, u Pana Ludwika Maciejewskiego i Pana Hieronima Rymelskiego. Jak wspominają nasi najstarsi druhowie Edmund Dudek i Wojciech Cieloszyk (którzy żywo uczestniczyli w pierwszych czynach społecznych, robieniu pustaków, zalewaniu fundamentów czy układaniu pierwszych cegieł) remiza powstała w miejscu gdzie mieściła się stara kuźnia, którą wyremontowano i dostosowano do potrzeb straży. Dziś to pomieszczenie pełni funkcję salki komputerowej.

W okresie powojennym wyposażenie bojowe jednostki stanowiła sikawka ręczna na wozie konnym, a od połowy lat sześćdziesiątych jednostka dysponowała już nowocześniejszym sprzętem pożarniczym, tj. motopompą. Warto również jako ciekawostkę podać, że w latach pięćdziesiątych istniało na wsi stanowisko stróża nocnego. Jego zadaniem było wykonywanie nocnych obchodów wsi i alarmowanie mieszkańców o zagrożeniu pożarowym. Sołtys wsi, a był nim wówczas Michał Wlazły, miał prawo ogłaszać próbne alarmy. Każdy gospodarz musiał stawić się z zaprzęgiem konnym, beczkowozem oraz bosakiem. Sołtys sprawdzał obecność, a za niestawienie groziła nawet kara pieniężna.

W tamtym okresie sporo budynków było drewnianych, krytych strzechą, w pobliżu stały duże stodoły, a na polach stogi słomy i siana. Stwarzało to duże zagrożenie pożarowe, a gdy dodamy, że elektryczność dotarła do Kamionek w latach 60-tych - to chyba wszystko wyjaśnia, jak potrzebna była budowa remizy i rozwój straży pożarnej.  

W roku 1959 podjęto decyzję o rozbudowie remizy. Ukończono ją
w 1961 r., a wszystkie prace wykonano w czynie społecznym. Każdy strażak musiał przepracować przy budowie minimum 30 godzin. W ten sposób powstała duża sala i kuchnia, ale toalety jeszcze długi czas były na zewnątrz.

W tym miejscu warto przytoczyć opowieści naszych druhów, którzy z łobuzerskim uśmiechem i ognikami w oczach wspominają dawne czasy - zabawy, które organizowali dla mieszkańców. Cały dochód już wtedy przeznaczali na remonty, rozbudowę, a czasem na szklarza. Do zabaw przyłączało się prężnie wówczas działające Koło Gospodyń Wiejskich w Kamionkach oraz rodzice z Komitetu Rodzicielskiego Szkoły Podstawowej w Kamionkach, której budynek znajdował się naprzeciwko starego cmentarza ewangelickiego. Ciekawostką jest to, że po pożarze szkołę przeniesiono do budynku po Gromadzkiej Radzie Narodowej – naprzeciwko remizy. Panie piekły placki, robiły kotyliony, maski, kapelusze, które obowiązywały każdego uczestnika zabawy, nie wspominając o „ walcu czekoladowym”. Podczas zabawy robiono przerwę, a dzielni strażacy brali wiadra, rózgi oraz szczotki i skrapiali deski parkietowe, aby kurz nieco osiadł.

Lata mijały, ojców zastąpili synowie, a dziś już kolejne pokolenia remontują i rozbudowują siedzibę swojej jednostki.  Na przestrzeni lat dziewięćdziesiątych remiza została zmodernizowana. Drewnianą podłogę zastąpiono posadzką z płytek. Wymieniono drzwi, okna, dobudowano toalety, wyremontowano kuchnię, zlikwidowano piec węglowy, który zastąpiono ogrzewaniem gazowym.

W roku 2001 przystąpiono do kolejnej rozbudowy remizy. Wybudowano w stanie surowym duży garaż i pomieszczenie socjalne. Zarówno prace remontowe, jak i te związane z rozbudową, wykonywane były już tradycyjnie przez strażaków w czynie społecznym. Środki na materiały pochodziły od osób prywatnych, z funduszy gminnych oraz ze środków własnych straży.

Od tego czasu remiza stała się miejscem, w którym wychowywały się kolejne pokolenia strażaków i młodych ludzi z terenu Kamionek i okolic. Po dziś dzień odbywają się tu wydarzenia kulturalne, oświatowe i sportowe. W pomieszczeniach remizy powstała świetlica opiekuńczo – wychowawcza dla dzieci i młodzieży oraz sala komputerowa z dostępem do Internetu. Odbywają się cykliczne imprezy i warsztaty, tj. zajęcia taneczne, aerobik, warsztaty rękodzieła, teatralne, wystawy, koncerty, imprezy charytatywne. Niejeden rodzic z Kamionek również wie, że co roku w strażnicy OSP odbywają się zajęcia dla dzieci i młodzieży podczas wakacji i ferii zimowych.

Ze względu na dużą eksploatację sal remizy, strażacy z OSP Kamionki zmuszeni są do przeprowadzania wielu remontów z własnych środków finansowych, przeznaczając swój czas i własną pracę, by remiza mogła służyć lokalnej społeczności. Dużo wysiłku włożyli również w pozyskanie środków unijnych, dzięki czemu udało się wyremontować sale remizy oraz kuchnię. Strażacy zawsze też mogli liczyć na wsparcie mieszkańców wsi.

Jak zauważają przedstawiciele jednostki OSP w chwili obecnej konieczny jest duży remont dachu oraz toalet, by m.in. dostosować je do potrzeb osób niepełnosprawnych. Właśnie ten temat był poruszony podczas spotkania Pana Burmistrza Jerzego Lechnerowskiego ze strażakami z OSP Kamionki, które odbyło się 17 marca 2015r. W chwili obecnej jest już projekt remontu, a jego realizacja rozpocznie się niebawem. W spotkaniu uczestniczył również przewodniczący Rady Miejskiej Przemysław Pacholski oraz przedstawiciele Rady Miejskiej Julia Bartkowiak i Jerzy Rozmiarek. Wszyscy obecni zgodnie potwierdzili konieczność wykonania remontów. Zaproszeni goście mieli również możliwość przyjrzeć się funkcjonowaniu jednostki oraz świetlicy i sali komputerowej. Była to też okazja pochwalić się nowo powstałą siłownią zewnętrzną.   

Najbliższy remont z pewnością nie będzie ostatnim, jednak jak mówią kamioneccy strażacy: najważniejsze, aby strażnica służyła kolejnym pokoleniom druhów i mieszkańców, a że czasem trzeba coś naprawić, zmodernizować – zapału i chęci do pracy nigdy nam nie zabraknie.